KLUB INTELIGENCJI KATOLICKIEJ W PŁOCKU
   Strona GłównaArtykułyGaleriaLinkiKategorie NewsówForumAKTUALNOŚCIARCHIWUMStyczeń 20 2018 09:36:12  
 AKTUALNOŚCI
kronika wydarzeń
 CYTAT
 Ostatnie Artykuły
MSZA ŚWIĘTA 25 STYCZ...
DNI KULTURY CHRZEŚCI...
RÓŻA BEZ KOLCÓW
PROGRAM na MAJ 2014 r.
Protokoły z posiedze...
 ARCHIWUM
Archiwum
 Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Galeria
Linki
Kategorie Newsów
Forum
Kontakt
Szukaj
AKTUALNOŚCI
ARCHIWUM

 Witamy
Witamy na stronie internetowej Klubu Inteligencji Katolickiej w Płocku! Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w życiu naszego Klubu!
  ZAPROSZENIA

  KONFRONTACJE HISTORYCZNE: EUROPA - ATEIZM - ISLAM

KONFRONTACJE HISTORYCZNE: EUROPA - ATEIZM - ISLAM. PYTANIA O PRZYSZŁOŚĆ


21 WRZEŚNIA 2016, Muzeum Mazowieckie w Płocku, Tumska 8, 09-402 Płock 

godz. 17-00

Muzeum Mazowieckie w Płocku zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu Konfrontacje Historyczne. Tym razem proponujemy publiczności udział w debacie na temat: „Europa - Ateizm - Islam. Pytania o przyszłość”

Wśród dyskutowanych kwestii znajdą się zagadnienia związane z pozycją islamu we współczesnym świecie i jego miejscem w Europie, jak również tytułowe pytania, między innymi o to czy w przyszłości Europejczyków chrześcijan zdominują Europejczycy ateiści czy muzułmanie przejmą władzę na naszym kontynencie, jak rozwiązać problem uchodźców i imigrantów, co twierdził Paweł Włodkowic na temat religii i przemocy, jaka przyszłość czeka katolików i chrześcijan innych wyznań?

Dyskusję prowadzić będą wybitni znawcy problematyki wyrażonej w tytule spotkania: p. Paweł Andrzej Lisicki - publicysta, eseista, tłumacz literacki i dziennikarz związany (w latach 1993-2013) z redakcjami takich tytułów prasowych jak: „Życie Warszawy”,  „Rzeczpospolita”, „Uważam Rze”,  od 2013 r. redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”, autor uznanej, kontrowersyjnej książki pt .Dżihad i samozagłada Zachodu oraz ksiądz dr hab. Andrzej Kobyliński - teolog, filozof, etyk, wykładowca Wyższego Seminarium Duchownego w Płocku w latach 1998-2011, od 1999 r. pracownik Instytutu Filozofii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, autor licznych rozpraw filozoficznych, ale też artykułów publicystycznych i wywiadów prasowych, z których część wpisuje się w tematykę zapowiadanych konfrontacji.

  EUROPEJSKIE DNI DZIEDZICTWA 2016

Zaproszenie na Europejskiej Dni Dziedzictwa 2016   


EUROPA DUCHA  

Europejskie Dni Dziedzictwa w płockiej bazylice katedralnej oraz Sanktuarium św. Antoniego w Ratowie 

Parafia katedralna w Płocku wraz Sanktuarium Św. Antoniego w Ratowie oraz Stowarzyszeniem Ratujmy Ratowo zapraszają w niedzielę 18 września na wspólny projekt pt. „Bazylika katedralna w Płocku, Zespół klasztorny w Ratowie – mazowieckie ślady Europy Ducha”, który został przygotowany w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa 2016.  

Tegorocznym ogólnopolskim Dniom Dziedzictwa towarzyszy hasło „Gdzie duch spotyka się z przestrzenią…świątynie / arcydzieła / pomniki”.  Pomysłodawcami wspólnego projektu są ks. kan. Stefan 

Cegłowski – proboszcz parafii katedralnej oraz ks. kan. Bogdan Pawłowski – rektor sanktuarium w Ratowie. Mottem płocko-ratowskiego przedsięwzięcia są słowa św. Jana Pawła II: Wspólny europejski dom musi stać się Europą Ducha. 

Europejskie Dni Dziedzictwa 2016 zostaną  zainaugurowane  w ratowskim sanktuarium o godz.12.00.

Na zakończenie projektu, o godz. 19.00 w Bazylice katedralnej w Płocku, odbędzie się nastrojowy koncert poetycki „Wszystko miłość”, podczas którego krakowski artysta  Krzysztof Bigaj zaprezentuje nietuzinkowe kompozycje do wierszy znanych polskich poetów: m.in. Karola Wojtyły,  Wisławy Szymborskiej, Marka Grechuty.  uroczystą mszą św. w intencji mieszkańców Europy, bezpośrednio po której rozpocznie się IV Festiwal Kultury Ziemi Zawkrzeńskiej „Ratowskie brzmienia przeszłości” Główną atrakcję festiwalu stanowić będzie tradycyjnie historyczny piknik rodzinny „Śladami Pawła z Radzanowa”, którego ideą  jest przybliżenie średniowiecznego dziedzictwa oraz postaci znamienitego rycerza Księstwa Mazowieckiego  - Pawła z Radzanowa, właściciela  rozległych ziem na północnym Mazowszu oraz wokół Płocka – ówczesnej stolicy Księstwa Mazowieckiego. 

W międzyczasie (w godz. 11.00 – 18.00 w Płocku oraz 11.00-17.00 w Ratowie) przewidziano możliwość zwiedzania z przewodnikiem bazyliki katedralnej w Płocku oraz osiemnastowiecznego zespołu klasztornego w Ratowie. 

Zwiedzanie zaplanowano w taki sposób, by pielgrzymi i turyści w każdej z tych dwóch świątyń mogli zapoznać się z historią oraz bogactwem architektonicznym zarówno płockiej katedry jak i ratowskiego konwentu – zdradza rektor sanktuarium w Ratowie ks. Bogdan Pawłowski.

Bazylika katedralna w Płocku oraz zespół klasztorny w Ratowie zajmują wyjątkowe miejsce w historii sztuki. Płocka katedra od dziewięciu wieków góruje nad Wzgórzem Tumskim, będąc symbolem chrześcijańskiego dziedzictwa a zarazem chrześcijańskiej teraźniejszości tych ziem, niewielki kościółek w Ratowie to z kolei barokowa perełka, jedyne na Mazowszu świadectwo żarliwej wiary utrwalonej w finezyjnych wizjach artystów okresu rokoka, jednego z najkrócej trwających okresów w historii sztuki. Gorąco zachęcam do odwiedzenia tych wspaniałych śladów Europy Ducha  nie tylko miłośników sztuki sakralnej  – zaprasza proboszcz parafii katedralnej, ks. Stefan Cegłowski.   

Przedsięwzięcie wpisuje się w realizowany przez sanktuarium w Ratowie od 2013 roku projekt „Historia magistra vitae est”, nad którym patronat honorowy sprawuje biskup płocki Piotr Libera oraz marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. 

Źródło: Sanktuarium św. Antoniego w Ratowie 

  ZAPROSZENIE do WĘGROWA i LORETTO

WYJAZD PIELGRZYMKOWO - TURYSTYCZNY w dniu 17 września 2016 r.


PROGRAM WYJAZDU: 

WĘGRÓW – zwiedzanie z przewodnikiem. 

Kilka stuleci temu na ulicach Węgrowa można było zobaczyć mężczyzn w spódnicach! Od drugiej połowy XVI w. miasto było jednym z ważniejszych ośrodków protestantyzmu w Rzeczypospolitej. Osiedlali się tu arianie i kalwini, na synody zjeżdżali ewangeliccy biskupi. W XVII w., ponoć za sprawą właściciela Węgrowa księcia Bogusława Radziwiłła ("czarnego charakteru" z sienkiewiczowskiego Potopu), w mieście pojawili się protestanci ze Szkocji.

Bazylika MniejszaParafię w Węgrowie erygowano w 1414 r. Kościół pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny oraz świętych: Piotra, Pawła, Andrzeja i Katarzyny zbudowany został w XVI w. na miejscu stojącej tu wcześniej drewnianej świątyniWewnątrz znajduje się unikalny zespół fresków pędzla Michała Anioła Palloniego, niesamowity obraz „Taniec Śmierci” z XVII w. W zakrystii znajduje się lustro słynnego maga Twardowskiego, oraz zespół 20 interesujących portretów sarmackich z XVII, w prezbiterium zaś - scena Wniebowzięcia. 

Lustro Twardowskiego w zakrystii Bazyliki Mniejszej. Jest to kruszcowe zwierciadło w ciemnych ramach, potocznie nazywane „Lustrem Twardowskiego” pochodzące z drugiej połowy XVI w., w ramie z połowy XVII w, umieszczone w zakrystii ponad głównym wejściem. Płyta zwierciadła o wymiarach 560 x 465 mm, grubości 8 mm waży 17,8 kg i została wykonana z kruchego białego metalu: srebra, cyny i cynku. Ponadto wokół lustra znajduje się dziś ledwo dostrzegalny grawerunek przedstawiający roślinne arabeski w postaci falistospiralnej wici z cechami charakterystycznymi dla zdobnictwa złotniczego połowy XVI w. Wokół lustra na ramie widnieje napis w języku łacińskim „LUSERAT HOC SPECULO MAGICAS TVARDOVIUS ARTES LUSUS AT ISTE DEI VERSUS IN OBSEQUEUM EST”, co można przetłumaczyć jak: „Tym lustrem Twardowski czynił magiczne sztuki, ale obrócone to zostało na służbę Bogu”.

Zespół Poreformacki złożony jest z klasztoru i kościoła pw. Świętych: Piotra z Alkantary i Antoniego z Padwy. Położony jest 500 metrów od rynku przy ulicy Kościuszki. Zakon Ojców Reformatów sprowadził do Węgrowa podskarbi wielki koronny Jan Kazimierz Krasiński w latach 1669-72 r. Fundacji dokończył jego syn, Jan Dobrogost Krasiński, zatrudniając świetnych artystów. Barokowy kościół zaprojektował Tylman van Gameren, pracami budowlanymi kierował Carlo Ceroni. W ołtarzu głównym umieszczono wspaniałą rzeźbę Chrystusa Ukrzyżowanego dłuta Andrzeja Schlütera. 


Dom Gdański usytuowany jest na północnej pierzei rynku. Jest to barokowy gmach z falistym szczytem, kryty dachem mansardowym z lukarnami. Zbudowany ok. połowy XVIII wieku. Jego nazwa wywodzi się od kupców gdańskich, którzy utrzymywali swoją faktorię handlową w czasach, kiedy Węgrów był węzłem handlowym łączącym szlaki z czterech krańców Rzeczypospolitej. Obecnie mieści bibliotekę, którą warto odwiedzić ze względu na mini-muzeum regionalne, prezentujące kulturę ludową okolic Węgrowa. W piwnicach Domu Gdańskiego znajduje się galeria wystaw czasowych.

Kolegium Księży Komunistów - położone jest w sąsiedztwie rynku, w południowo-wschodniej pierzei rynku. Jest to gmach barokowy zaprojektowany prawdopodobnie przez Jana Reisnera dla sprowadzonych przez Jana Dobrogosta Krasińskiego w 1712 r. do Węgrowa księży komunistów. Budynek mieścił niegdyś seminarium i szkołę średnią (podwydziałową w czasach Komisji Edukacji Narodowej). Po II wojnie światowej znajdowało się tutaj więzienie i katownia Urzędu Bezpieczeństwa. Do czasów obecnych zachowała się tylko jedna wieża.

Zespół zamkowy w Liwie jest jednym z najciekawszych zabytków na pograniczu podlasko-mazowieckim. Około 1429 r. mistrz Niklos zbudował dla księcia warszawskiego Janusza I Starszego zamek murowany na sztucznej wyspie wśród bagien rzeki Liwiec, przy ówczesnej granicy księstwa. Warownię dokończył jego wnuk Bolesław IV, a rozbudowała księżna Anna Mazowiecka. Obecnie zamek jest jednym z największych muzeów broni w Polsce, prezentując w swojej kolekcji broń białą, palną i drzewcową z XV-XX w. oraz dużym zbiorem malarstwa i grafiki o tematyce batalistycznej, zawierającym dzieła m. in. Wojciecha i Jerzego Kossaków, Tadeusza Ajdukiewicza, Leona Kaplińskiego, Stefano Della Belli, Eryka Dahlberga. Wystroju wnętrz dopełniają zabytkowe meble i tkaniny.

Loretto - Sanktuarium w lasach nad Liwcem

Na terenie parafii Kamieńczyk znajduje się Sanktuarium MB Loretańskiej. Jego poczatki sięgają 1928 r. kiedy to proboszcz parafii MB Loretańskiej w Warszawie, bł. ks. Ignacy Kłopotowski, zakupił majątek Zenówka nad rzeką Liwiec, ok. 60 km od stolicy. 27.03.1929 r. zmieniono nazwę miejscowości na Loretto, aby nawiązać do Sanktuarium we Włoszech. W przeddzień stanu wojennego 12.12.1981 r. w głównym ołtarzu umieszczono statuę matki Bożej Loretańskiej - wierną kopię tej z Loretto. Wykonana z drewna figura powstała w Mediolanie. Charakterystyczne są ciemne oblicza Matki i Dzieciątka oraz okrywająca je wspólna dalmatyka. W roku 1987 kaplica w Loretto otrzymała godność sanktuarium stacyjnego, a od 1999 r. jest sanktuarium diecezjalnym. 7.09.2008 r. na figurę Matki Bożej nałożono korony. Początkowo kaplica była pod wezwaniem MB Różańcowej, a od sprowadzenia figury - jest pod wezwaniem Matki Bożej Loretańskiej. W kaplicy Sanktuarium M.B. Loretańskiej złożono w 2000 r. doczesne szczątki założyciela zgromadzenia loretańskiego bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego.

Koszt wyjazdu, wraz z obiadem - ok. 80 zł.

Zapisy pod telefonem: 507 698 665. 

  165. PIELGRZYMKA DO SKĘPEGO

  PROGRAM na WRZESIEŃ 2016 r.

  ŚWIATOWE DNI MŁODZIEŻY

CZY CHCĘ ZMIENIAĆ MÓJ ŚWIAT? 

"Służenie z miłością i czułą troską osobom potrzebującym pomocy sprawia, że wszyscy wzrastamy w człowieczeństwie i otwiera nam ono drogę do życia wiecznego: kto pełni uczynki miłosierdzia, nie boi się śmierci".

Papież Franciszek. 29.07.2016 r. 

"Bóg powołuje ludzi prostych i gotowych, by byli Jego rzecznikami i im powierza objawienie swojego imienia i tajemnic swego Serca…"

Papież Franciszek. 28.07.2016 r. 

"Im bardziej wydają się nieprzezwyciężone obecne trudności, a perspektywy bezpieczeństwa i pokoju zdają się mroczne, tym usilniejsza musi stać się nasza modlitwa". 

Papież Franciszek. 24.07.2016 r. 

"Prośmy o dar z nieba, abyśmy zaangażowali się w sprawę pokoju. Pokoju w naszych domach, rodzinach, szkołach i wspólnotach. Pokoju w tych miejscach, gdzie wojna zdaje się nie kończyć. Pokoju dla tych twarzy, które nie zaznały nic oprócz bólu. Pokoju na tym rozległym świecie, który dał nam Bóg jako dom wszystkich i dla wszystkich. Po prostu pokoju…"

Papież Franciszek. 23.07.2016 r. 

"Drodzy młodzi, módlmy się razem, aby ten ŚDM przyniósł wiele duchowych owoców. Do jutra!"  

Papież Franciszek. 26.07.2016 r. 

 


Bóg zbawia nas, stając się małym, bliskim i konkretnym

Homilia Ojca Świętego podczas Mszy św. z okazji 1050. rocznicy chrztu Polski. Jasna Góra, 28 lipca 2016 r. 

Z czytań tej liturgii wyłania się Boża myśli, która przechodzi przez ludzką historię i tworzy historię zbawienia. 

Apostoł Paweł mówi nam o wspaniałym planie Bożym: „Gdy nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty” (Ga 4, 4). Jednak historia nam mówi, że kiedy nadeszła owa „pełnia czasu”, czyli kiedy Bóg stał się człowiekiem, ludzkość nie była szczególnie dobrze nastawiona, nie był to też okres stabilności i pokoju: nie było „złotego wieku”. Scena tego świata nie zasłużyła sobie zatem na przyjście Boga, a wręcz „swoi Go nie przyjęli” (J 1, 11). Pełnia czasu była zatem darem łaski: Bóg wypełnił nasz czas obfitością swego miłosierdzia, jedynie z miłości. Jedynie z miłości zainaugurował pełnię czasu. 

Uderza przede wszystkim to, jak się dokonuje przyjście Boga w historii: „zrodzony z niewiasty”. Nie ma mowy o wejściu triumfalnym, jakiejkolwiek imponującej manifestacji Wszechmogącego: nie ukazuje się jako oślepiające słońce, ale przychodzi na świat w sposób najprostszy – jako dziecko zrodzone przez matkę, w tym stylu, o jakim mówi nam Pismo Święte: jak deszcz spadający na ziemię (por. Iz 55, 10), jako najmniejsze z nasion, które kiełkują i rosną (por. Mk 4, 31-32). Zatem wbrew temu, czego moglibyśmy się spodziewać, a może chcielibyśmy – zarówno wówczas, jak i dziś – „Królestwo Boże nie przychodzi dostrzegalnie” (por. Łk 17, 20), ale przychodzi w małości, w pokorze. 

Dzisiejsza Ewangelia podejmuje ten Boży wątek, który delikatnie przenika historię: z pełni czasu przechodzimy do „trzeciego dnia” posługi Jezusa (por. J 2, 1) i zapowiedzi „godziny” zbawienia (por. w. 4). Czas się kurczy, a objawienie się Boga zawsze ma miejsce w małości. W ten sposób dokonuje się „początek znaków dokonanych przez Jezusa” (w. 11) w Kanie Galilejskiej. Nie ma niezwykłego czynu dokonanego przed tłumem, ani też wystąpienia, które rozwiązywałoby palącą kwestię polityczną, jak podporządkowanie narodu panowaniu rzymskiemu. Zachodzi natomiast prosty cud w małej wiosce, rozweselający uroczystość weselną całkowicie anonimowej, młodej rodziny. A przecież woda zmieniona w wino na weselu jest wspaniałym znakiem, ponieważ objawia nam oblubieńcze oblicze Boga, tego Boga, który zasiada z nami do stołu, który pragnie i dopełnia komunii z nami. Mówi nam, że Pan nie utrzymuje dystansów, ale jest bliski i konkretny, jest między nami i troszczy się o nas, nie decydując za nas i nie zajmując się kwestiami władzy. Woli On bowiem pozwolić się ogarnąć przez to, co jest małe, w przeciwieństwie do człowieka, który dąży, by posiadać wciąż coś większego. Pragnienie władzy, wielkości i sławy jest rzeczą tragicznie ludzką i jest wielką pokusą, która stara się wkraść wszędzie; dawać siebie innym, eliminując dystanse, pozostając w małości i konkretnie wypełniając codzienność – to subtelnie Boskie. 

Bóg zatem nas zbawia, stając się małym, bliskim i konkretnym. Małym, bliskim i konkretnym. Przede wszystkim, Bóg czyni się małym. Pan, „cichy i pokornego serca” (Mt 11, 29), woli prostaczków, którym objawione jest królestwo Boże (por. Mt 11, 25); oni są wielcy w Jego oczach i na nich patrzy (por. Iz 66, 2). Otacza ich szczególną miłością, ponieważ sprzeciwiają się „pysze tego życia”, która pochodzi ze świata (por. 1 J 2, 16). Maluczcy mówią Jego językiem – językiem pokornej miłości, która wyzwala. Dlatego Bóg powołuje ludzi prostych i gotowych, by byli Jego rzecznikami i im powierza objawienie swojego imienia i tajemnic swego Serca. Pomyślmy o wielu synach i córkach waszego narodu: męczennikach, którzy sprawili, że zajaśniała bezbronna moc Ewangelii; o ludziach prostych a jednak niezwykłych, którzy potrafili świadczyć o umiłowaniu Boga pośród wielkich prób; o łagodnych a zdecydowanych głosicielach Miłosierdzia, jak święty Jan Paweł II i święta Faustyna. Poprzez te „kanały” swojej miłości Pan sprawił, że owe bezcenne dary dotarły do całego Kościoła i całej ludzkości. Znamienne jest, że obecna rocznica chrztu waszego narodu zbiega się dokładnie z Jubileuszem Miłosierdzia. 

Ponadto Bóg jest blisko, przybliżyło się Jego Królestwo (por. Mk 1, 15): Pan nie chce, żeby się Go lękano jako możnego i dalekiego władcy, nie chce przebywać na tronie w niebie czy w podręcznikach historii, ale pragnie schodzić w nasze codzienne wydarzenia, aby iść z nami. Myśląc o darze tysiąclecia obfitującego wiarą, wspaniale jest przede wszystkim podziękować Bogu, który podążał z waszym narodem, biorąc go za rękę tak jak ojciec bierze za rękę swojego syna,i towarzysząc mu w wielu sytuacjach. Także jako Kościół jesteśmy powołani, by to zawsze czynić: słuchać, angażować się i stawać się bliskimi, dzieląc radości i trudy ludzi, aby Ewangelia była postrzegana bardziej konsekwentnie i przynosiła większe owoce: przez pozytywne promieniowanie, poprzez przejrzystość życia. 

Wreszcie, Bóg jest konkretny. Z dzisiejszych czytań wynika, że w działaniu Boga wszystko jest konkretne: Boża mądrość „działa jako twórca” i „igra” (por. Prz 8, 30), Słowo staje się ciałem, rodzi się z matki, rodzi się pod Prawem (por. Ga 4, 4), ma przyjaciół i uczestniczy w weselu. Odwieczny komunikuje się z ludźmi, spędzając z nimi czas i to w konkretnych sytuacjach. Także wasza historia, uformowana przez Ewangelię, Krzyż i wierność Kościołowi, była świadkiem pozytywnego wpływu autentycznej wiary, przekazywanej z rodziny do rodziny, z ojca na syna, a zwłaszcza przez matki i babcie, którym trzeba bardzo dziękować. Przede wszystkim mogliście namacalnie dotknąć konkretnej i przezornej czułości Matki wszystkich, której przybyłem tutaj oddać cześć jako pielgrzym, a którą pozdrowiliśmy w Psalmie jako „chlubę naszego narodu” (Jdt 15, 9). 

My tutaj zgromadzeni właśnie na Nią patrzymy. W Maryi znajdujemy pełną odpowiedź Panu: w ten sposób w wątek Boży wplata się w dziejach „wątek maryjny”. Jeżeli istnieje jakakolwiek ludzka chwała, jakaś nasza zasługa w pełni czasu, to jest nią Ona: to Ona jest ową przestrzenią zachowaną w wolności od zła, w której Bóg się odzwierciedlił; to Ona jest schodami, które przemierzył Bóg, aby zejść do nas i stać się bliskim i konkretnym: to Ona jest najjaśniejszym znakiem pełni czasu. 

W życiu Maryi podziwiamy tę małość umiłowaną przez Boga, który „wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej” i „wywyższył pokornych” (Łk 1, 48.52). Tak bardzo sobie w Niej upodobał, że z Niej zechciał utworzyć swoje ciało, tak że Dziewica stała się Bogurodzicą, jak głosi starożytny hymn, który śpiewacie od wieków. Wam, którzy nieustannie do Niej przychodzicie, podążając do tej duchowej stolicy kraju, niech nadal wskazuje drogę i pomaga tkać w życiu, pokorną i prostą treść Ewangelii. 

Tutaj, na Jasnej Górze, podobnie jak w Kanie, Maryja oferuje nam swoją bliskość i pomaga nam odkryć, czego brakuje do pełni życia. Teraz, podobnie jak wówczas, czyni to z macierzyńską troską, ze swoją obecnością i dobrą radą, ucząc nas unikania arbitralnych decyzji i szemrań w naszych wspólnotach. Jako Matka rodziny chce nas strzec razem: wszystkich razem. Wasz naród pokonał na swej drodze wiele trudnych chwil w jedności. Niech Matka, mężna u stóp krzyża i wytrwała w modlitwie z uczniami w oczekiwaniu na Ducha Świętego, zaszczepi pragnienie wyjścia ponad krzywdy i rany przeszłości i stworzenia komunii ze wszystkimi, nigdy nie ulegając pokusie izolowania się i narzucania swej woli. 

Matka Boża w Kanie okazała wiele konkretności: jest taką Matką, która bierze sobie do serca problemy i interweniuje, która potrafi uchwycić trudne chwile oraz dyskretnie, skutecznie i stanowczo o nie zatroszczyć się. Nie jest władczynią i głównym bohaterem, ale Matką i służebnicą. Prośmy o łaskę, abyśmy sobie przyswoili Jej wrażliwość, Jej wyobraźnię w służbie potrzebującym, piękno poświęcenia swojego życia dla innych, bez szukania pierwszeństwa i dzielenia. Niech Ona, Przyczyna naszej radości, która wnosi pokój pośród obfitości grzechu i zawirowań historii, wyprasza nam obfitość Ducha Świętego, abyśmy byli sługami dobrymi i wiernymi. 

Niech za Jej wstawiennictwem pełnia czasu odnowi się również dla nas. Na niewiele się zda przejście między dziejami przed i po Chrystusie, jeśli pozostanie jedynie datą w kronikach historii. Oby dokonało się dla wszystkich i każdego z osobna przejście wewnętrzne, Pascha serca ku stylowi Bożemu ucieleśnionemu przez Maryję: działać w małości i w bliskości towarzyszyć, z prostym i otwartym sercem.  

  13 CZERWCA - RATOWO

  PROGRAM na CZERWIEC, LIPIEC i SIERPIEŃ

  CZUWANIE RUCHÓW - PEREGRYNACJA

  PROGRAM na MAJ 2016 r.

Strona 4 z 20 < 1 2 3 4 5 6 7 > >>
 IMIENINY OBCHODZĄ
 KALENDARZ
trwa inicjalizacja, prosze czekac...dodatki na bloga
 Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Powered by PHP-Fusion © 2003-2005
Fenix II by: W4GWC437878 Unikalnych wizyt

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie