KLUB INTELIGENCJI KATOLICKIEJ W PŁOCKU
Strona Główna Artykuły Galeria Linki Kategorie Newsów Forum AKTUALNOŚCI ARCHIWUM Luty 06 2016 14:15:11
AKTUALNOŚCI
kronika wydarzeń
CYTAT
Ostatnie Artykuły
MSZA ŚWIĘTA 25 STYCZ...
DNI KULTURY CHRZEŚCI...
RÓŻA BEZ KOLCÓW
PROGRAM na MAJ 2014 r.
Protokoły z posiedze...
ARCHIWUM
Archiwum
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Galeria
Linki
Kategorie Newsów
Forum
Kontakt
Szukaj
AKTUALNOŚCI
ARCHIWUM

Witamy
Witamy na stronie internetowej Klubu Inteligencji Katolickiej w Płocku! Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w życiu naszego Klubu!
WIARA JEST TALENTEM

6 i 7 marca 2015 r. Kaplica Domu Zakonnego Sióstr Pasjonistek w Płocku

WIARA JEST TALENTEM

REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE 

6 i 7 marca 2015 roku, w Domu Sióstr Pasjonistek w Płocku, odbyły się rekolekcje wielkopostne, głoszone przez ks. dr. Włodzimierza Piętkę, Asystenta Kościelnego naszego Klubu, które stały się głębokim i poruszającym duchowym przeżyciem.

W piątek wzięliśmy udział w Drodze Krzyżowej, konferencji i Mszy św., a sobotnią konferencję kaznodzieja rozpoczął od rozważania listu św. Klemensa, biskupa Rzymu do gminy chrześcijańskiej w Koryncie. Jest to jedyne zachowane pismo jego autorstwa i najstarszy tekst wczesnochrześcijański spoza kanonu Nowego Testamentu. List św. Klemensa porusza różne tematy o nieprzemijającej aktualności, jak tożsamość Kościoła i jego posłannictwo. „Klemens zauważa bowiem, że przyczyny przykrych zjawisk w Kościele należy dopatrywać się w osłabieniu miłości oraz innych nieodzownych cnót chrześcijańskich. Dlatego wzywa wiernych do pokory i miłości braterskiej — dwóch naprawdę podstawowych cnót w życiu Kościoła” - podkreślał ojciec święty Benedykt XVI.

Nawiązując do wywiadu z pogranicza psychologii i wiary z psychologiem dr. Bartłomiejem Dobroczyńskim, ks. dr Włodzimierz Piętka zdefiniował pięć punktów stanowiących odpowiedź na pytanie Co to znaczy – być człowiekiem wierzącym? Czym jest inteligencja religijna?: 

1. Inteligencja religijna to zdolność człowieka do najwyższej troski. - Religijnym jest człowiek, który troszczy się o wszystko, o całość, widzi rzeczywistość w całej pełni. Być zdolnym do “najwyższej troski” oznacza mieć percepcję całości: dostrzegać nie tylko siebie, lecz także innych: ludzi, zwierzęta, cały świat, całe Stworzenie. Ks. dr W. Piętka podkreślił, że człowiek religijny nie może i nie powinien widzieć świat przez pryzmat „partyjności”, wybiórczej „częściowości”, gdyż inteligencję religijną można zdefiniować jako ZDOLNOŚĆ DO EMPATII - czyli  odczuwania tego, co czują inni, tak jakby się samemu to przeżywało. EMPATIA – WSPÓŁODCZUWANIE, PORUSZENIE SERCA.  - I nie chodzi o kategorie psychologiczne – to Jezus przede mną stoi cierpiący i konający!

2. Prostota dziecka. - Czym jest prostota? To prostolinijność bez utrudniania sobie życia nawzajem. Słowo religio w języku łacińskim oznacza „ponownie związać, połączyć”. Trzeba odczuwać przynależność do innych. Dziecko dostrzega, że rzeczy przynależą do siebie i wzajemnie na siebie wpływają. Ten aspekt “przynależności” jest ogromnie ważny w religijności, a człowiek obdarzony inteligencją religijną ma łatwość jej odczuwania. Religijne myślenie więc jest myśleniem wiążącym i pełnym troski. Współczucie i miłość scalają świat, a Bóg kiedyś „otrze wszelką łzę”. Biblia mówi, że kiedyś zostanie otarta każda łza. Człowiek pełen troski o to, żeby została otarta każda łza, to człowiek religijny. Należy nie pytać DLACZEGO, lecz POMAGAĆ.

3. Dojrzałość – starość a religia. - Zazwyczaj, osoby starsze mają mocniejsze, głębsze poczucie wiary. Wiara łączy się z mądrością. Abraham, Sara, Mojżesz i inne postacie spełnienie osiągnęły dopiero w starości. Historia pełna jest takich przykładów, a z religijnej perspektywy patrząc – młodość nie zawsze jest ważna. Bowiem talent religijny, który jest rozumiany jako zdolność do połączenia, zjednoczenia ludzi z natury rzeczy domaga się późniejszego wieku. Wymaga przecież umiejętności mediacji, sztuki kompromisu, czyli tak naprawdę – mądrości. A młodość i mądrość rzadko idą w parze. Ten talent mamy ciągle przed nami, a człowiek dojrzały ma łaskę wiary – przekonywał kaznodzieja.

4. Umiejętność podporządkowania się. - Są pewne rzeczy, które należy zaakceptować i podjąć. Czasem dopiero starzenie się nadaje umiejętności podporządkowania się temu, co „muszę”. Stąd również wywodzi się podporządkowanie się w Kościele. Trzeba czasem naprawdę dużej inteligencji religijnej, żeby zauważyć, że znalazłaś się w sytuacji, w której jedyne, co możesz zrobić, to powiedzieć: “Ja tego nie chcę, ale nie moja, lecz Twoja wola…”. Współczesny świat cierpi na niemożność patrzenia z tej perspektywy. Jeśli się pogodzę z nieuniknionym – odnajdę pokój w sercu. Chrześcijaństwo jest religią, w której przyjęcie czegoś na siebie, ofiara, zdolność do rezygnacji z różnych możliwości, ze swojej mocy, zgoda na bezsilność, jest w najwyższej cenie. To wielka sztuka – umieć stanąć pod krzyżem swoim i Jezusa – mówił ks. dr W. Piętka.

5. Zasada bierności. Odkryć sens zasady bierności. W życiu duchowym ma sens nie tylko to, czy możemy coś robić, coś osiągać, być skuteczni. Ogromną wartość ma nastawienie kontemplacyjne, zasada BYCIA PRZED PANEM, którą XIX-wieczny włoski błogosławiony ks. Antonio Rosmini, myśliciel i filozof, określał trzema słowami: „adorować, milczeć, cieszyć się”, a bł. Matka Teresa z Kalkuty rozumiała jako „patrzenie na Jezusa z radością”. Patrzyć na Jezusa z radością oznacza właśnie stać się biernym. 

- Jak rozważaliśmy wczoraj w czasie Drogi Krzyżowej, są pewne „adwentowe” etapy życia, kiedy trzeba czekać, nie wiedząc w którym miejscu się znajdujemy, jakbyśmy byli we mgle. Wtedy możemy poczuć, jak obejmuje nas Matka Bolesna, jak bardzo jesteśmy w Jej rękach. Dążmy do spójności między tym co myślimy, mówimy i robimy, do używania w jednym czasie języka, głowy, serca i rąk. Abyśmy mogli mieć wiarę żywą, inteligentną, którą będziemy mogli „zarazić” innych – reasumował kaznodzieja.         

Przyjęliśmy Komunię Świętą pod Dwiema Postaciami. Niech Najświętszy Sakrament i Słowo Boże przemienią nasze serca i życie.  

                                                                                      

  

  

  

   

  

DROGA KRZYŻOWA. 20 lutego 2015 r.

PROGRAM na MARZEC 2015 r.

 

MISTERIUM

MISTERIUM

Sobota, 21 lutego. Niezwykły dzień, który spędziliśmy w Czerwińsku nad Wisłą. Ofiarowaliśmy odpust zupełny za naszych zmarłych, biorąc pobożnie udział we Mszy świętej, odmawiając modlitwy do Matki Bożej Pocieszenia. A Czerwińsk ofiarował nam przepiękną pogodę, podróż w czasie do minionych lat i wieków, zachwycające widoki i poczucie wdzięczności Bogu za sam fakt naszego istnienia. Na kilka godzin przenieśliśmy się do epoki romańskiej - nie tylko dzięki architekturze Sanktuarium, lecz także kunsztowi artystycznemu wykonawców Misterium Męki Pańskiej. O czym jest to Misterium? O tym, że Jezus był Człowiekiem, miał Mamę, która go kochała, o tym, że uczniowie nie zawsze rozumieli Jego naukę - tak prostą i tak inną, o miłości i zdradzie, o nieskończonej dobroci i bezgranicznej podłości, o współczuciu i kamiennej obojętności, o życiu i śmierci - to my wybieramy... 

 

  

  

  

  

 

 

PĄCZKI I POPIÓŁ

PĄCZKI I POPIÓŁ 

Kolędy, pączki, karnawał, tłusty czwartek, śledzie w piątek, Valentynki w sobotę, popiół na głowie w środę – wszystko nam się miesza ostatnio - i dobrze.

Bo nie o to chodzi - przypomina nam Jezus. Przypomina, byśmy nie tylko święcie przestrzegali tradycji, obrządków i obyczajów, chociaż są rozczulające i pożyteczne. Jezusowi chodzi o coś innego: "Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam: już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i umyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie" (Mt 6, 16-18).

Tak, pokuta, post, powstrzymywanie się – ale nie tylko przed jedzeniem mięsa, bo to rzecz drugorzędna, jak też udawanie świątobliwych niewiast i mężów - powstrzymajmy się przed NIE-MIŁOŚCIĄ: złością, zazdrością, nienawiścią, plotkarstwem, myjmy sobie nogi nawzajem, odpowiadajmy życzliwością na złość – przynajmniej przez te 40 dni, a najlepiej – przez całe życie… 

Jedyne odbicie Niepokalanej

JEDYNE ODBICIE NIEPOKALANEJ 

10 lutego 2015 r., we wtorek, odbyło się zebranie sprawozdawcze Klubu Inteligencji Katolickiej w Płocku, a Pani Maria Owsik opowiedziała o pielgrzymce do Matki Bożej z Guadalupe

Zebranie rozpoczęło się modlitwą o opiekę Ducha Świętego nad przebiegiem naszych obrad, odmówiliśmy róznież serdeczną modlitwę za Zmarłych, którzy w ostatnim roku odeszli od nas do Wieczności. Następnie zostały przedstawione sprawozdania - merytoryczne (podsumowujące działalność Klubu w roku 2014), finansowe, a także Komisji Rewizyjnej. Sprawozdania zostały jednogłośnie uchwalone, a obecni członkowie, w czasie zgłaszania wolnych wniosków, wyrazili wdzięczność i zadowolenie z aktywnej działalności Klubu, owocującej w tak wiele ważnych wydarzeń, spotkań, pielgrzymek i inicjatyw dla naszego miasta, a także diecezji.

Szczególne podziękowania zostały skierowane pod adresem Pani Prezes dr Haliny Świstak, a także Asystenta Kościelnego Klubu ks. dr. Włodzimierza Piętki, za wszelkie poświęcenie i odrodzenie życia duchowego naszej wspólnoty, prosząc o błogosławieństwo Boże dla nich w niestrudzonej pacy na rzecz naszego stowarzyszenia. 

Sprawozdania wkrótce będą dostępne w roździale "Artykuły"

Po zakońćzeniu zebrania sprawozdawczego, Pani Maria Owsik opowiedziała o pielgrzymce do Meksyku, w tym najbardziej znanego amerykańskiego sanktuarium - Bazyliki Matki Bożej z Guadalupe.  

Według legendy, biskup Juan de Zumárraga, nie dowierzając relacjom Juana Diego o ukazaniu się mu Maryi na wzgórzu Tepeyac oraz jej życzeniu, by na nim została zbudowana świątynia ku jej czci, domagał się przekonującego dowodu potwierdzającego prawdziwość jego relacji. Maryja przyjęła to wyzwanie i poleciła Diego przyjść następnego dnia, wspiąć się na wzgórze i zerwać kwitnące tam kwiaty. Kiedy ten to uczynił, Maryja sama ułożyła te kwiaty w wiązankę i ukrytą pod osłoną tilmy poleciła mu zanieść ją do biskupa. Kiedy Juan Diego zjawił się w rezydencji biskupa i odsłonił tilmę, kwiaty wypadły na podłogę, a na tilmie biskup ujrzał niezwykły obraz Maryi, przed którym upadł na kolana i ze łzami skruchy przepraszał Maryję za swe niedowierzanie. Świadkami tego wydarzenia mieli być także tłumacz biskupa, Juan Ganzalez, oraz biskup Santo Domingo Ramirez y Fuenleal, jako gość biskupa Zumarragi. Wizerunek ten zobaczyli także wszyscy obecni w rezydencji biskupa. Wkrótce dowiedzieli się o tym niezwykłym wydarzeniu mieszkańcy miasta, a z biegiem czasu coraz szersze rzesze Indian. Biskup zatrzymał ten wizerunek na tilmie u siebie w kaplicy domowej, a w kilkanaście dni potem, w uroczystej procesji przeniósł go 24 grudnia do kaplicy wybudowanej w pobliżu wzgórza Tepeyac, spełniając życzenie Maryi.

To XVI-wieczne objawienie Maryjne, zatwierdzone przez Kościół Św. przyczyniło się do masowej chrystianizacji Ameryki Łacińskiej, która dokonała się w ciągu zaledwie kilku lat. 

Do czego dziś wzywa nas - współczenych ludzi, Maryja ze wzgórza Tepeyac? Wprawdzie średniowieczni Aztekowie zaprzestali składania ofiar z ludzi, za przyczyną Dziewicy z Guadalupe ("Depczącej Kamiennego Węża", "Rzeki Miłości"), ukazującej im swego Syna, Ofiarę Jedyną za nasze grzechy. Lecz czy dziś, w świecie, gdzie krwawe ofiary na ołtarzach egoizmu idą w miliony istnień ludzkich, nie potrzebujemy jeszcze bardziej Jej matczynego wezwania do nawrócenia? 

RATUJMY ŚWIAT MIŁOŚCIĄ


  

NASZA EKUMENIA

NASZA EKUMENIA. 2015.

Skońćzył się kolejny w naszym życiu Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. To dobrze, że czasem jesteśmy zmęczeni, że rodzą się w nas wątpliwości - to oznacza, że nasza wiara nie jest powierzchowna, przeżywamy tę JEDNOŚĆ całym sercem, i bardzo nam na niej zależy. Czasem mówi się, że na pytanie "dlaczego Bóg nie wysłuchuje naszych modlitw?" być może, odpowiedź jest prosta: dlatego, że modlitwy już zostały wysłuchane... przynajmniej u nas, w Płocku :)

W naszych spotkaniach, wspólnych modlitwach, mimo zmęczenia, wątpliwości, czasem niewiary - nasze ocalenie i przyszłość.


  

    

  

 

ANNA BĄKOWSKA. 1921 - 2015

"TRWALIŚMY DO KOŃCA"

+ Anna Bąkowska. 1921 - 2015

Minęło zaledwie kilkanaście dni od chwili, w której dowiedzieliśmy się o Jej chorobie, a dziś... z niedowierzaniem, ogromnym smutkiem i żalem przekazujemy bolesną wiadomość o odejściu Pani Anny Bąkowskiej - "Hanki" - wieloletniej członkini naszego Klubu, uczestniczki Powstania Warszawskiego, uśmiechniętej i życzliwej dla wszystkich, osoby o wielkim sercu i doświadczeniu pięknie przeżytego życia... 

Rodzinę i Bliskich Pani Anny zapewniamy o naszym gorącym współczuciu, serdecznej pamięci i modlitwie, łączymy się z Wami w cierpieniu i prosimy miłosiernego Boga o wieczne szczęście dla Niej.
 
Uroczystości pogrzebowe Anny Bąkowskiej odbędą się 28 stycznia, w środę o godz. 12-00 w kościele na płockich Górkach.
 
O Pani Annie, jej pięknym i bohaterskim życiu, a także o wywiadzie z nią można przeczytać na stronie internetowej płockiej edycji "Gościa Niedzielnego": http://plock.gosc.pl/doc/2336681.Odeszla-Anna-Bakowska
PROGRAM na LUTY 2015 r.

 

Msza św. w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia

CZAS SERCA

25 stycznia 2015 roku - "nasza" Msza św. w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia 

Potrzebujemy Boga i siebie nawzajem - to cieszy serce i świadczy o autentycznym, żywym istnieniu naszej wspólnoty. Co miesiąc czekamy na kolejną, "naszą" Mszę świętą w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, na wspólną modlitwę, mądre słowo pouczenia i pocieszenia, prosząc o Miłoszierdzie Boże. W wygłoszonej homilii, przewodnicząc comiesięcznej Mszy świętej, ks. dr Włodzimierz Piętka nawiązał do wołania płynącego z czystej wody naszego chrztu: "Dziś nawróć się!".

Na początku homilii, ks. dr W. Piętka, Asystent Kościelny KIK-u, zacytował fragment utworu "Kazanie Syna Gromu" Romana Brandstaettera, polskiego pisarza, poety, dramaturga, tłumacza i znawcy Biblii: "Nie należy wciąż wierzyć tak samo, mój synu,/ Codziennie należy wierzyć inaczej i mądrzej / I codziennie należy zmierzać do Boga / Inną drogą, / Tylko przez siebie samego odkrytą, / Albowiem wiara nie jest sadzawką w Hesebon, / Lecz Jordanem naszego nieustannego stawania się, / Wiara płynie, mój synu (...)". 

- Co to znaczy: wierzyć inaczej i mądrzej? W to doświadczenie wpisuje się z pewnością nasz płocki tydzień ekumeniczny i nasze spotkania w różnych wspólnotach chrześcijańskich - podkreślał kaznodzieja.  

- Wierzyć inaczej i mądrzej – znaczy przede wszystkim: nawrócić się. Ojcowie pustyni powtarzali, że z naszego chrztu wytryska czysta woda, która mówi: „Dziś nawróć się! Dziś nawróć się!”. Moje nawrócenie – teraz, dzisiaj, natychmiast – czyli konkretny krok ku dobremu, to konsekwencja mojego chrztu: „Dziś nawróć się!” - przypominał ks. dr Włodzimierz Piętka. 

Jak słyszeliśmy w Ewangelii, zagadnienie nawrócenia odnosi się do czasu. I tu właśnie rodzi się nasz problem, bo często zmianę naszego serca, przemianę naszego życia odkładamy na potem, na jutro, na bliżej nieokreśloną przyszłość. Powiedział Pan w dzisiejszej Ewangelii: „Czas się wypełnił…”, u św. Pawła Apostoła pada stwierdzenie: „Gdy nadeszła pełnia czasu…” – chodzi tu nie tylko o spełnienie dawnych proroctw Starego Testamentu, ale o czas serca, abyśmy wreszcie zaczęli kochać, abyśmy zaczęli żyć pełnią życia. Gdy Jezus mówi w Ewangelii: „Czas się wypełnił” – to zapewnia mnie, że Jego miłość do mnie doszła do szczytu: „Tak bardzo się w tobie rozkochałem, człowieku, tyle ci przebaczyłem, tyle wycierpiałem” – oto co znaczy dla Pana Boga: „Czas się wypełnił”. To Jego miłość, która nie może się doczekać naszej miłości. Dlatego woła: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” - mówił kaznodzieja. - Na słowa Pana Jezusa powołujące pierwszych uczniów i wzywających do nawrócenia, w dzisiejszej Ewangelii jest powiedziane, że uczniowie „natychmiast zostawili sieci i poszli za Jezusem”.

W kazaniu ks. Asystent przypomniał, że dziś wspominamy nawrócenie św. Pawła: - Dla niego doświadczenie spotkania z Jezusem było tak silne, że stracił on władzę nad swoim życiem. To był początek jego drogi. Właśnie, początek drogi. Tak chciałoby się być już na którymś poziomie świętości, doskonałości, a tu wciąż początek, bo po upadku ciągle zaczynamy od początku. Ale przecież najważniejsze są te Boże początki. Św. Grzegorz z Nyssy powie, że chrześcijaństwo to postępowanie od początku do początku. Nasze życiowe łodzie są często dziurawe, a sieci poplątane i puste, ale najważniejsze jest to, że staje przy nas Pan, i przelewa w nas swą miłość. Chce wciąż z nami zaczynać od nowa.  

Na zakończenie homilii, ks. dr Włodzimierz Piętka zachęcił do uczynienia naszą dzisiejszą modlitwą słów refrenu z psalmu, "gdzie, podobnie jak małe dziecko, które dopiero uczy się chodzić, możemy powtarzać: "NAUCZ MNIE CHODZIĆ TWOIMI ŚCIEŻKAMI".

Po przyjęciu Komunii św., odmówiona została modlitwa uwielbienia słowami Marty Robin: 

O Jezu, weź moje serce! Całe moje serce.
Ono prosi i wzdycha tylko o to,
By należeć wyłącznie do Ciebie!
Strzeż go zawsze przy Twoim Sercu,
Ukryj je całe w Twoim Sercu, 
Zachowaj je na zawsze jako Twoje,
Aby nie dało siebie i nie powierzało się żadnemu stworzeniu.
 
O Jezu! Niech moje serce będzie prawdziwie ołtarzem Twojej Miłości
I niech mój język zawsze głosi Twoje Miłosierdzie!
Zechciej, błagam, uświęcić wszystkie moje słowa, 
Wszystkie moje czyny, wszystkie moje intencje, wszystkie moje pragnienia!
Bądź prawdziwie dla mej duszy jej Skarbem i jej Wszystkim.
Tobie ją daję i powierzam.
 
Przyjmuję z miłością to wszystko, co pochodzi od Ciebie;
To wszystko, czego pragniesz i czego zapragniesz później…
Oddaję się Tobie pokornie przez Maryję, moją ukochaną Mamę,
Licząc jedynie na pomoc Twego nieskończonego Miłosierdzia
I obiecuję najszczerszą wierność.
 
Już nie ja… Już nic mojego… Już nic…
Tylko Ty, o mój Jezu… Tylko Ty jeden na zawsze!
Bądź prawdziwie moim Życiem, moją Miłością
I moim Wszystkim!  
 
Ks. Asystent serdecznie podziękował wszystkim uczestnikom Tygodnia o Jedność Chrześcijan, podkreślając, 
że to właśnie nasza obecność na nabożeństwach w każdej ze wspólnot chrześcijańskich, nasze trwanie przy Chrystusie
urzeczywistnia cud pojednania. Słowa podziękowania skierował również do Sióstr ze zgromadzeń zakonnych Płocka,
które wspierają działalność naszego stowarzyszenia i wzbogacają ją osobistym udziałem.

 

Strona 4 z 16 < 1 2 3 4 5 6 7 > >>
IMIENINY OBCHODZĄ
KALENDARZ
trwa inicjalizacja, prosze czekac...dodatki na bloga
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Klub Inteligencji Katolickiej w Płocku


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie